Entries Tagged as ‘Uncategorized’

sierpień 13, 2006

roboty

Bardzo jasny dzień dzisiaj. Przenoszony z miejsca na miejsce kot, dziś bez zasilania. Zrobiło się przejrzyście przez zasłony w kratę, przez pomarańcze. Gorąco. Gorąca szklanka wody, a w niej nóż. Rozmawiam z szefową knajpy. Są tylko trzy podania o pracę. Krępa angielka mówi, że nie przyjmuje na czarno. Mam ochotę napić się piwa, ale jakoś [...]

lipiec 30, 2006

Sobota lepsza od niedzieli

Nie to, że obserwuję szabas. Byłem dzisiaj nad zalewem popularnie zwanym wodą.Wchodzimy na areał, bo było nas więcej, a tam dziatwy tabuny tłoczą się na brzegu popiskując. W poszukiwaniu miejsca spoczynku koców podeszliśmy sobie troszkę dalej od strzezonego przez ratowniczych troli. Klaps. Z naszej perspektywy to wyglądało tak, patrząc w prawo, że na bardzo małym [...]